RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Deser’

Kisiel pomarańczowy

13 sty
Ha! Że wcześniej na to nie wpadłam…
na pewno nie raz trafiło wam się kupić pomarańcze które były zbyt kwaśne, lub po prostu przyniesione do domu straciły na atrakcyjności i tak sobie leżały aż nadszedł ten dzień i poszły do kosza? Tym razem postanowiłam coś z tym zrobić.
Zrobiłam pyszny domowy kisiel z kawałkami pomarańczy i już wiem że żadnego kupnego już nie zjem! Moja rodzinka po prostu oszalała na punkcie tego kisielu:)
 
 
kisiel pomarańczowy_2
 
Składniki:
2 duże pomarańcze
2 mandarynki
sok z 1/3 cytryny
1 szklanka soku pomarańczowego
1,5 łyżki cukru trzcinowego
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
 
Pomarańcze i mandarynki obierz dokładne również z białych błonek. Najłatwiej zrobić to odcinając górną i dolną warstwę, a następnie nożem do filetowania skrawać boki. Z tak obranych owoców wytnij cząstki a z pozostałości wyciśnij dokładnie sok.
Wrzuć wszystko do garnka, dosyp cukier i podgrzej aby cukier się rozpuścił.
 
kisiel pomarańczowy_1
 
Wciśnij sok z cytryny i wlej 0,5 szklanki soku pomarańczowego. W pozostałym soku rozpuść mąkę ziemniaczaną i wlej do gotujących się pomarańczy. Mieszając doprowadź do wrzenia, pogotuj jeszcze chwilkę.
Zdejmij z ognia i przełóż do miseczek, odstaw aby troszkę przestygł.
 
Smacznego!
 
 

 

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Deser

 

Czekoladowa impresja z malinami

13 lut
Czeko, czeko, czekolada!
Kocham, ale w postaci ciast, kremów itp. Więc cóż innego mogła bym przygotować na Walentynki?
Czekoladowy krem podkreśliłam musem malinowo-waniliowym.
 
Przygotowuje się szybko, więc jest idealną propozycją dla zabieganych. Jednak przygotowanie go wymaga paru minut skupienia i staranności. (20-30 min na przygotowanie + min 30 min w lodówce).
 
 
Składniki:
krem:
100 g gorzkiej czekolady (74% kakao)
100 g białej czekolady
300 g śmietanki 30-36%
3 białka
30 g cukru brązowego
szczypta soli
 
kilka biszkoptów
 
mus malinowy:
350 g mrożonych malin
4 łyżki cukru brązowego
1/2 laski wanilii
kilka łyżek wody
 
Zaczynamy od przygotowania musu, który musi jeszcze ostygnąć.
 
 
Do garnka wsyp cukier, dodaj 2 łyżki wody, gotuj aż cukier zacznie się karmelizować. Dodaj nasionka z wanilii, wymieszaj. Dodaj maliny i cały czas mieszając po woli podgrzewaj. Dodaj 3-4 łyżki wody. Poczekaj aż maliny się rozgotują. Odparuj przez parę min na dużym ogniu nadmiar płynu. Zblenduj i przecedź przez sitko aby pozbyć się pestek. Odstaw w chłodne miejsce do wystygnięcia.
 
 
W kąpieli wodnej rozpuść czekolady w oddzielnych miskach.
W między czasie ubij pianę z białek. Ubij je lekko, następnie wsyp cukier i ubijaj aż będzie sztywna.
W oddzielnym naczyniu ubij śmietankę ze szczyptą soli.
 
 
To teraz łączymy krem.
Podziel białka i śmietankę na 2 równe części.
 
W małej miseczce wymieszaj ze sobą delikatnie 2 łyżki śmietanki i białek. Połącz je ostrożnie z ciemną czekoladą. Następnie dodaj pozostałe białka i śmietankę. Mieszaj delikatnymi ruchami aby krem pozostał puszysty.
 
Identycznie zrób z 2 częścią białek, śmietanki i białą czekoladą.
 
Na dno szklanki połóż biszkopt, polej go łyżką musu malinowego, następnie krem z ciemnej i białej czekolady. Polej sosem i połóż jeszcze po łyżce obu kremów.
 
 
Wierzch możesz przyozdobić listkami świeżej mięty lub bazylii (która świetnie łączy się z gorzką czekoladą).
Odstaw do lodówki na minimum 30 minut.
 
Fantastycznie smakuje z kieliszkiem szampana ;)
 
Smacznego i dużo miłości!
 
Calla
 

Walentynki - czym TO się je?

Słodkie Walentynki 2014

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Deser

 

Tęczowa galaretka – smaki dzieciństwa

04 lis
Pamiętacie ją jeszcze? Mam wrażenie że, w dzisiejszym, pędzącym ku nowemu świecie, pozostała zapomniana i niedoceniona.
Hmm… prawdę mówiąc to sama sobie o niej przypomniałam, dzięki mojemu synkowi.
Takie powroty niosą ze sobą mnóstwo radosnych wspomnień :)
 
 
Wybierz po prostu 3 ulubione smaki galaretki. Najlepiej w różnych kolorach.
Ja użyłam:
wiśniową
agrestową
pomarańczową
Rozpuść pierwszą, wystudź i wlej do miski, wstaw do lodówki. Jak się zetnie, rozpuść drugą, wystudź, wlej delikatnie na pierwszą już zastygniętą. To samo zrób z trzecią.
 
 
Banalne prawda? 
a do tego ile radości…
 
 
Smacznego!
 
Calla
 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Deser