RSS
 

Drożdżówki z truskawkami

08 sty
Ostatnie zawijaski cynamonowe zainspirowały mnie do dalszego pobawienia się drożdżami. Tak powstały drożdżówki z truskawkami. Przy absolutnym minimum pracy wyszło coś pysznego.  A to wszytko dzięki małemu eksperymentowi… podrasowałam je lekko kardamonem. Wyszły genialne!
 

 
Składniki:
(ok. 20 bułeczek)
 
600 g mąki
szczypta soli
2 op suchych drożdży (lub 50 g świeżych)
140 g cukru
1 czubata łyżeczka mielonego kardamonu
3 jajka (rozkłócone)
100 g masła
100 ml ciepłego mleka
1 op cukru waniliowego
1 dżem truskawkowy nisko słodzony (najlepiej domowy)
 
lukier:
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka śmietany 18%
 
 
Rozpuść i przestudź masło. Do dużej miski wrzuć wszystkie składniki i dobrze zagnieć ciasto (ja użyłam miksera ze spiralkami). Jeśli używasz świeżych drożdży, najpierw odlej odrobinę mleka i w niej zrób rozczyn dodając łyżeczkę cukru i szczyptę mąki. Jak drożdże zaczną pracować zagnieć ciasto.
 
 
Gotowe ciasto przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.
 
 
Podziel ciasto na 2 części, rozwałkuj na prostokąt i posmaruj cienko dżemem. Pamiętaj że jeśli dasz go za dużo, to podczas pieczenia zwyczajnie wypłynie. Ułóż na blasze, przykryj ściereczką i odstaw na ok 15 min aż lekko podrosną.
 
 
Piecz w piekarniku nagrzanym do 180′C przez ok 12 min (aż wyrosną i lekko się zrumienią).
 
W małej miseczce wymieszaj cukier puder i śmietaną. Gotowym lukrem posmaruj gorące bułeczki i zostaw do wystygnięcia.
 
 
 
Smacznego!
 
Calla
 
 
Print Friendly
 
Komentarze (64)

Napisane przez w kategorii Ciasteczka Bułeczki

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Ola http://chillijemy.blogspot.com/

    9 stycznia 2014 o 11:55

    Mmmmm..poproszę o 3 :)

     
  2. ~gosia

    9 stycznia 2014 o 12:02

    Bardzo ładnie Ci wyrosły, a jakie apetyczne!Lukier ze śmietaną…przyznam, że jeszcze się z takim nie spotkałam.Robię z wodą lub róznymi sokami np. z pomarańczy.Śmietana słodka, czy kwaśna?

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 12:51

      kwaśna :)
      ja zazwyczaj robię z sokiem z cytryny, ale ten też jest fajny :)

       
  3. ~Obżarciuch

    9 stycznia 2014 o 12:05

    twoje drożdżówki wyglądają imponująco! chyba skusze się i w najbliższej chwili zrobie takie :)
    zobacz też mój babciny przepis na bułeczki drożdżowe z marmoladą
    http://oobzarciuch.blogspot.com/2013/08/bueczki.html

    pozdrawiam serdecznie!

     
  4. ~Na zdrowie

    9 stycznia 2014 o 12:53

    W sam raz do popołudniowej kawki.
    Nic, tylko zakasać rękawy i do roboty.

     
  5. ~Gosia

    9 stycznia 2014 o 13:20

    niepotrzebnie tu wchodziłam :(( staram się ograniczać teraz takie rzeczy, a wyglądają tak apetycznie, że aż ślinka mi cieknie ;P eh ;)

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 13:32

      oj wiem coś o tym, jeszcze jak widzę jak moja rodzinka zajada to nie jest to łatwe ;)

       
  6. ~dana

    9 stycznia 2014 o 13:30

    czy musi być koniecznie kardamon?

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 13:31

      nie, możesz go pominąć, lub użyć czegoś innego cynamonu, imbiru itp :)

       
  7. ~mariola

    9 stycznia 2014 o 13:54

    jejku, ale ci wyszły prześliczne i wyglądają mega apetycznie :) ja też zrobiłam drożdżowe ciato ale z kruszonką:
    http://zakateksmakosza.blogspot.com/2014/01/drozdzowka-z-kruszonka.html

     
  8. ~ania

    9 stycznia 2014 o 14:05

    Te drożdżówki wyglądają przepysznie. Uwielbiam domowe wypieki – są o niebo lepsze od tych ze sklepu. Ja zapraszam na bułki drożdżowe pomarańczowe: http://kuchniaidom.pl/bulki-drozdzowe-z-pomarancza/

     
  9. ~PrzekaskinaImpreze.pl

    9 stycznia 2014 o 14:25

    Ale piękne. Ślinka aż mi pociekła.

     
  10. ~Krystyna

    9 stycznia 2014 o 14:28

    Jeśli najpierw mieszamy MIESZAMY WSZYSTKIE składniki, to jak i po co POTEM mamy zrobić drożdżowy zaczyn?

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 15:23

      Jeśli używasz suchych drożdży możesz zagnieść ciasto od razu. Jeżeli używasz świeżych to trzeba najpierw zrobić rozczyn ;)

       
  11. ~bolas

    9 stycznia 2014 o 15:33

    co robimy z 2 polowka ciasta ?
    po rozdzielnieu go na 2 czesci? bo jest to dla mnie nie jasne

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 15:37

      również rozwałkowujemy :) z dwiema mniejszymi porcjami jest łatwiej niż z jedną dużą :)

       
  12. ~ulubione przepisyn Barbary

    9 stycznia 2014 o 16:09

    Ale bym zjadła choć jedną Twoja bułeczkę:-)
    hmm, nic to zjem rogalika mojej mamy, zapraszam Cię również:-)
    http://ulubioneprzepisybarbary.blogspot.com/2013/11/rogaliki.html
    Pozdrawiam

     
  13. ~Kopalnia Smaku

    9 stycznia 2014 o 16:31

    drożdżówki apetyczne:) a Tobie do wypróbowania polecam Drożdzowe Ślimaczki Cynamonowe: http://kopalniasmaku.pl/przepisy/63-100052-drozdzowe_slimaczki_cynamonowe.html

     
  14. ~jola

    9 stycznia 2014 o 16:38

    Przepis jest super. Moja propozycja : boki bułeczek smaruję rozmieszanym jajkiem ( wierzch też można- będą bardziej rumiane) i wtedy nadzienie mi nie wypływa. Pozdrawiam

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 16:49

      jak robię bułeczki bez lukru to faktycznie smaruję jajkiem lub mlekiem :)

       
  15. ~Gość

    9 stycznia 2014 o 17:10

    Świetnie wyglądają, pozdrawiam.
    Polecam też ze śliwkami
    http://inews.com.pl/WordPress3/drozdzowki-ze-sliwkami

     
  16. ~Lech

    9 stycznia 2014 o 18:44

    W przepisie brakuje mi grubości rozwałkowanego ciasta.
    Pozdrawiam.
    LK

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 19:42

      trzeba je rozwałkować tyle żeby można było je złożyć najlepiej na 3 warstwy :)

       
  17. ~sweetie

    9 stycznia 2014 o 18:51

    o jej, jakie pyszne, własnie zrobiłam, z 1/3 porcji, bo dość nieufnie podchodzę do drożdżówek……ale zaraz jutro robię ponownie, z innymi powidłami też pewnie będą pycha….

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 19:41

      Super że posmakowały :) poza powidłami są boskie z np utartą na tarce czekoladą ;)

       
  18. ~Adriana

    9 stycznia 2014 o 19:13

    Pycha..przed chwilą się nimi zajadaliśmy. co prawda nie wyrosły mi takie spore ale i tak uważam że śą świetne. Lukier cudny.

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 19:40

      Bardzo się cieszę! :)

       
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 20:16

      ja stawiam przykryte ściereczką przy rozkręconym grzejniku ;)

       
  19. ~renata.pn

    9 stycznia 2014 o 19:24

    Pysznie wyglądają te drożdżóweczki, chyba je wypróbuję. Dokładam do zakładki „do wypróbowania”. :)
    http://www.blog.pl/blog-to-tylko-blog_blog_pl/?p=116

     
  20. ~Karo

    9 stycznia 2014 o 19:44

    ..może zabrzmi to głupio,ale nie jestem wprawnym cukiernikiem ;) raczej raczkuję,ciasto po rozwałkowaniu w prostokąty i posmarowaniu dżemem zwija się w rulon?..z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:) drożdżówki wyglądają bardzo smakowicie:):)

     
    • Calla

      9 stycznia 2014 o 19:46

      może nie tyle w rulon co składam tak żeby wyszły 3 warstwy :) wzdłuż dłuższego boku zostaw ze 2 cm „suchego” ciasta a żeby dobrze się zlepiło brzegi posmaruj wodą (palcem ;))

      Pozdrawiam i życzę udanych wypieków!

       
      • ~Karo

        9 stycznia 2014 o 20:14

        Dziękuję ślicznie:),mam nadzieję,że „jakoś” mi to wyjdzie;)

         
  21. ~Tatiana

    9 stycznia 2014 o 21:28

    Wyglądają smakowicie. Spróbuje upiec w weekend.

     
  22. ~Natten

    10 stycznia 2014 o 00:18

    Bardzo lubię drożdżówki:) Od siebie polecam rogaliki drożdżowe z marmoladą, też dobre;) http://kuchnianatki.blogspot.com/2012/12/rogaliki-drozdzowe-z-marmolada.html

     
  23. ~lilianna

    10 stycznia 2014 o 08:00

    Chyba nie będę Cie lubić Właśnie schudłam 45 kg a tu takie dobrodziejstwa! Ale zrobię je dla mojej łakomej rodziny! Pozdrawiam serdecznie!.

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 08:50

      Gratuluję i podziwiam ;)

       
  24. ~bunia

    10 stycznia 2014 o 08:42

    Poproszę o taką bułeczkę, do mojej porannej kawki :) Pozdrawiam http://www.zainspirowanawkuchni.blogspot.com

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 08:49

      Teleportuję ;)

       
  25. ~hk

    10 stycznia 2014 o 11:24

    Mi ciasto nie wyrosło nie wiem dlaczego:-(stoi i stoi i nic…

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 11:33

      musi mieć ciepło, żadnego przeciągu.
      Spróbuj je zagnieść, zawiń miskę folią spożywczą, przykryj ściereczką i postaw w ciepłe miejsce.

      Może mleko albo masło było za ciepłe?

       
      • ~hk

        10 stycznia 2014 o 11:44

        mleko i masło było ok takie jak zawsze.nie ma przeciągu stoi na grzejniku.zagniatałam już drugi raz ciasto jest puszyste nie jest zbite ale nie rośnie.spróbuję jeszcze raz zagnieść.

         
        • Calla

          10 stycznia 2014 o 11:53

          hmmm, to może drożdże były trefne? mi się tak kiedyś zdarzyło :(

           
          • ~hk

            10 stycznia 2014 o 11:55

            drożdże ważne do 24 styczeń może ja zrobiłam coś nie tak.trudno spróbuję coś z tego zrobić co mam.

             
  26. ~kinga

    10 stycznia 2014 o 11:52

    a co to znaczy, że jajka sa rozkłócone ??? :-)

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 11:52

      roztrzepane widelcem :)

       
  27. ~KM

    10 stycznia 2014 o 15:40

    nie mogłam się oprzeć, pobiegłam po drożdże i właśnie ciasto sobie wyrasta (ja wstawiam do piekarnika przykryte ściereczką na 30st, tam nie ma przeciągów więc sobie rośnie). Mam mało dżemu truskawkowego więc będę kombinować z innymi dodatkami, dam znać jakie wyszły :)

     
  28. ~KM

    10 stycznia 2014 o 16:01

    :( jak długo powinno wyrastać to ciasto? Moje już stoi pół godziny i nic… Drożdże świeże, ładny rozczyn wyszedł, masło ostudzone, mleko letnie… Moje ciasto wyszło bardzo gęste może dlatego nie chce rosnąć? A może za mało drożdży świeżych na taką ilość mąki?

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 16:14

      Ja zostawiam na minimum 40 min, najdłużej musiałam czekać godzinkę.
      Trzymam kciuki.

       
  29. ~KM

    10 stycznia 2014 o 16:31

    Rośnie :) Jest dobrze ale jaki to trening dla cierpliwości… a ślinka cieknie :)

     
    • Calla

      10 stycznia 2014 o 16:32

      Super! :) Koniecznie daj znać jak wyszły :)

       
  30. ~Katarzyna

    12 stycznia 2014 o 17:22

    Kurcze wszystko zrobiłam tak jak powinnam ,a gdy ciasto mi wyrosło to była wielka bulwa plasteliny i musiałam ratować ciasto dużą ilością mąki-coś z tego wyszło ,pieką sie oby były warte nerwów :)

     
    • Calla

      12 stycznia 2014 o 18:39

      Ciasto powinno być dość luźne, ale też na tyle zwarte żeby dało się je lekko rozwałkować (porozciągać) czasami trzeba dodać trochę więcej mąki :)

      Trzymam kciuki :)

       
  31. ~dorota

    15 stycznia 2014 o 08:27

    witam. zrobiłam w niedziele rogaliki z marmoladą z pani przepis.były idealne.pozdrawiam

     
  32. ~Gość

    30 stycznia 2014 o 10:43

    Świetnie się prezentują.
    Polecam też proste bułki
    http://inews.com.pl/WordPress3/bulki-z-truskawkami

     
  33. ~Aga

    19 lutego 2014 o 23:20

    Gratulacje. Naprawde pyszne! Jesli moge to radzilabym mniej drozdzy. Troszke dluzej sie czeka na wyrosniecie ale zawsze to zdrowiej;) Zrobilam juz i z dodatkiem maki razowej, orkiszowej, z roznymi rodzajami dzemow, raz nawet z Nutella (jak mnie maz blagal;)) i zawsze wyszly pyszne!!! Robie zawsze wiecej a potem do zamrazalki i przez caly tydzien mam z dzieciakami cos dobrego pod reka! A jutro wersja z ricotta zamiast masla, zobaczymy. Pozdrawiam

     
    • Calla

      20 lutego 2014 o 10:10

      Zaintrygowałaś mnie zastąpieniem masła ricottą, na pewno spróbuję.

      Wersja z nutellą faktycznie jest wyjątkowa, mój synek je uwielbia.

      Życzę kolejnych udanych wypieków!

      Pozdrawiam!

       
      • ~Aga

        20 lutego 2014 o 20:56

        Zrobione, posmakowane, zatwierdzone:) Tym razem jak wspomnialam ricotta zamiast masla. Maka razowa + orkiszowa + owsiana (lubie takie mixy). I zrobilamw formie placka z dzemem czeresniowym i kruszonka. Pycha

        Masz moze jakis przepis na paczki? Bo tlusty czwartek niedlugo a juz jakos Ci ufam;)

         
        • Calla

          20 lutego 2014 o 22:03

          Nawet nie wiesz jak mi sie zrobiło miło czytając Twój komentarz! :) mam kilka przepisów na pączki od Mamy i Cioci. Choć mi nigdy nie wyszły tak piękne jak im, to są pyszne. W weekend planuję je zrobić i od razu wrzucę przepis. Wcześniej nie dam rady przy 2 chorych maluszkach.

          Pozdrawiam!

           
  34. ~Żaneta

    20 sierpnia 2014 o 08:34

    Zrobiłam i polecam. SMACZNE!!!

     
  35. ~annaS

    2 października 2014 o 18:01

    Mi coś ciasto nie chce wysrastac :( czekam juz pol godz i nic, drozdze napewno swieze mleko, maslo odpowiednia temperatura.. nie wiem

     
    • Calla

      6 października 2014 o 20:18

      Czasami trzeba dłużej poczekać, ciasto drożdżowe bywa kapryśne

       
  36. ~ela

    7 lipca 2015 o 13:03

    mojej siostrze wyszly super a mi nie rosnie ciasto już nawet poszlam jeszcze raz po drozdze i nic:-(

     
    • Calla

      16 sierpnia 2015 o 21:00

      może za ciepłe lub za zimne mleko?